


Potrzebujemy obu uszu...
Nasze uszy „działają” jak antena radarowa, rejestrując sygnały akustyczne dochodzące z wielu kierunków. Złożone struktury każdego ucha przetwarzają odbierane sygnały i doprowadzają je do mózgu, gdzie następuje interpretacja środowiska akustycznego.
Jako przykład przytoczmy dźwięk nadjeżdżającej ciężarówki: bliższe ucho odbiera dźwięk nieco wcześniej i nieco głośniej, niż ucho dalsze. Posługując się przetworzonymi sygnałami akustycznymi z obu uszu, mózg jest w stanie obliczyć kierunek nadjeżdżania ciężarówki i sprawia, że „wiemy” jak blisko od nas się ona aktualnie znajduje.
Niektóre z korzyści słyszenia obuusznego:
- doskonała lokalizacja źródła dźwięku,
- znacznie łatwiejsze rozumienie mowy w hałaśliwym środowisku,
- lepsza jakość dźwięku,
- precyzyjna ocena głośności.
|